


Medycyna naturalna czy wysoko zaawansowana technologia?
Opatrunki z genetycznie modyfikowanego lnu są dziełem naukowców z Uniwersytetu Wrocławskiego. Jest to wielki krok naprzód w dziedzinie trudno gojących się ran, stanowiący niewątpliwie przełom w leczeniu tego typu schorzeń.
10 lat trwały badania biotechnologiczne. Prowadził je zespół naukowców pod kierownictwem profesora Jana Szopy-Skórkowskiego. Stosowano metody biologii molekularnej, dzięki której uzyskano len o nowej jakości. Wyposażono go za pomocą metod inżynierii genetycznej w naturalne antyoksydanty i przeciwutleniacze. Jako pierwsi opatrunki przetestowali pacjenci klinicznego oddziału dermatologii Szpitala Woskowego we Wrocławiu. 35-osobowa grupa osób w większości przypadków cierpiała z powodu owrzodzeń powstałych w wyniku niewydolności żylnej, cukrzycy oraz urazów mechanicznych. Już kilka tygodni leczenia dało efekty w postaci zmniejszenia lub całkowitego ustąpienia ran. Tego typy terapia jest więc wielką szansą na odzyskanie zdrowia dla osób, które nawet od bardzo dawna borykają się z trudno gojącymi się ranami.
Początkowo naukowcy mieli problemy ze znalezieniem źródeł dofinansowania dalszych badań nad lnem oraz produkcji opatrunków. Dość długo chyba uważano, że to medycyna naturalna, skoro do produkcji opatrunków wykorzystuje się len. Technologia, którą stosuje się do modyfikowania tej rośliny tak, by mogła służyć jako leczniczy środek stawia jednak opatrunki obok wysoce zaawansowanych lekarstw.
Opatrunki z lnu dały ludziom nadzieję. Leczą, chronią przed rozwojem bakterii, wirusów oraz grzybów.
pozycjonowanie stron Gry dla Dziewczyn